Rodzinne zdjęcie, na kilka miesięcy zanim było nas więcej:) A koszulki z kotem to kooperacja babci S. i Potomka. On jej czasami wysyłał obrazki, a jej ten kot tak bardzo się spodobał, że zamówiła kilkadziesiąt koszulek z jego wydrukiem i rozesłała do tych, co chcieli i nie;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz